Poniedziałek, 28 września 2026
Imieniny: Wacław, Marek, Tymoteusz
Polityka Krajowa 11.08.2026 Wideo

Premier zapowiada surowe kary za nadużycia w pomocy powodzianom. Zmiany w rządzie

Rząd zapowiada bezwzględne rozliczenie wszystkich, którzy wykorzystali powódź do nielegalnego wzbogacenia się. W sprawie nieprawidłowości w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego działa już prokuratura, a w rządzie szykują się ważne roszady.
Wideo Premier zapowiada surowe kary za nadużycia w pomocy powodzianom. Zmiany w rządzie

Zapowiedź twardego rozliczenia nadużyć

Premier Donald Tusk, podczas briefingu przed posiedzeniem Rady Ministrów, zapewnił, że państwo nie pozostawi bez reakcji żadnego przypadku nieuczciwego rozdysponowania środków przeznaczonych na pomoc powodzianom. Szef rządu podkreślił, że instytucje państwowe mają działać sprawnie i skutecznie, a każda osoba, która dopuściła się nadużyć, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Zapowiedź ta pojawiła się w kontekście trwającego śledztwa dotyczącego Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, gdzie wykryto nieprawidłowości przy przyznawaniu wsparcia finansowego.

Jak podkreślił premier, skala pomocy udzielonej po powodzi z września 2024 roku była ogromna, co niestety stwarza pole do nadużyć. W ciągu dwóch lat na różne formy wsparcia dla powodzian, firm i samorządów przeznaczono około 8 mld złotych, a decyzje o przyznaniu środków były wydawane w pośpiechu, co mogło sprzyjać nieprawidłowościom. Mimo to rząd deklaruje, że nie będzie tolerował żadnych prób wykorzystania sytuacji kryzysowej do własnych celów.

„Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Śledztwo w sprawie Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego

Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii od miesięcy prowadzą działania w sprawie nieprawidłowości w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Istnieje podejrzenie, że osoby odpowiedzialne za przyznawanie środków faworyzowały wybranych beneficjentów, w tym osoby, które – według dotychczasowych ustaleń – mogły nie ucierpieć w wyniku powodzi. To poważny zarzut, który wymaga szczegółowego wyjaśnienia.

Wczoraj z urzędu czynności w tej sprawie wszczęła również Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze. Śledczy będą badać, czy doszło do przekroczenia uprawnień, oszustwa lub innych przestępstw. Premier zapewnił, że kontrole będą kontynuowane także w innych instytucjach, gdzie istnieją wątpliwości co do prawidłowości przyznawania pomocy. Działania będą prowadzone przez właściwe ministerstwa, CBA, policję czy prokuraturę.

„Proszę przyjąć do wiadomości, że w każdej sytuacji, w której doszło do nadużycia, państwo będzie działało bezwzględnie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Priorytet: szybka i łatwa pomoc dla poszkodowanych

Premier przypomniał, że przyjęto zasadę, iż pomoc dla osób poszkodowanych ma być przede wszystkim szybka i łatwo dostępna. Dzięki temu wydano 62 tys. indywidualnych zasiłków dla powodzian, aby nie musieli czekać miesiącami na środki. To ogromna liczba, która pokazuje skalę operacji pomocowej.

Jednak szybkie działanie niosło ze sobą ryzyko błędów i nadużyć. Szef rządu przyznał, że zawsze wiedział, iż przy wydawaniu dziesiątków tysięcy decyzji personalnych pojawią się próby wykorzystania sytuacji. Dlatego też kluczowe jest teraz sprawne działanie państwa, które ma identyfikować i karać winnych. Większość osób, firm i samorządów otrzymała już wsparcie, a państwo będzie kontynuować zarówno wypłatę pomocy, jak i kontrole dotyczące prawidłowości jej przyznawania.

Warto podkreślić, że pomoc powodziowa to nie tylko zasiłki indywidualne, ale także wsparcie dla firm i samorządów. Wiele przedsiębiorstw z terenów dotkniętych powodzią mogło liczyć na preferencyjne pożyczki, dotacje na odbudowę infrastruktury czy odroczenia podatkowe. Wszystkie te formy wsparcia są teraz pod lupą kontrolerów.

Zmiany w rządzie: Berek odchodzi, Knapińska przejmuje obowiązki

Premier Donald Tusk ogłosił również istotne zmiany personalne w rządzie. Minister Maciej Berek, który dotychczas pełnił funkcję Ministra ds. Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, otrzyma nowe zadania. Jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska, szefowa Rządowego Centrum Legislacji. To zaskakująca decyzja, która może mieć wpływ na funkcjonowanie całej administracji rządowej.

Maciej Berek był przez ostatnie miesiące kluczową postacią w egzekwowaniu priorytetów rządowych. Od grudnia 2023 roku pełnił funkcję Ministra-Członka Rady Ministrów oraz Szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. Od lipca 2025 roku odpowiadał za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. Premier podziękował mu za ogromną pracę, szczególnie w obszarze deregulacji, która przyniosła wymierne korzyści dla przedsiębiorców.

„Wspólnie z Ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Jak wiecie, był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych. Bardzo doceniamy jego działania”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Deregulacja i zmiana sposobu myślenia o prawie

Jednym z najważniejszych osiągnięć ministra Berka była deregulacja, która polega nie tylko na usuwaniu zbędnych przepisów i upraszczaniu procedur, ale też na zmianie sposobu przygotowywania regulacji. To ogromne przedsięwzięcie, które wymagało współpracy z wieloma środowiskami, w tym z przedsiębiorcami, prawnikami i menedżerami.

Premier przypomniał, że w prace nad deregulacją zaangażowało się wielu przedstawicieli biznesu, co świadczy o randze tych zmian. Dzięki pracy i koordynacji ministra Berka wprowadzono dziesiątki zmian, które przełożyły się na poprawę funkcjonowania państwa i życia obywateli. To dziedzictwo, które Joanna Knapińska będzie musiała teraz kontynuować.

Joanna Knapińska, jako szefowa Rządowego Centrum Legislacji, ma doświadczenie w tworzeniu prawa i koordynacji procesów legislacyjnych. Jej nominacja na stanowisko Ministra ds. Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu jest sygnałem, że rząd chce kontynuować dzieło deregulacji, ale z większym naciskiem na jakość stanowionego prawa.

Co to oznacza dla mieszkańców Bartoszyc i regionu?

Choć sprawa Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego dotyczy głównie Dolnego Śląska, to decyzje podjęte przez premiera mają znaczenie dla całego kraju, w tym dla mieszkańców Bartoszyc i okolic. Nasz region również borykał się z problemami po przejściu nawałnic i lokalnych podtopień, a mieszkańcy korzystali z różnych form pomocy. Dlatego też zapowiedź zaostrzenia kontroli powinna być odebrana pozytywnie – to gwarancja, że publiczne pieniądze będą wydawane uczciwie.

W Bartoszycach, podobnie jak w innych miastach, funkcjonują lokalne instytucje, które przyznają wsparcie osobom poszkodowanym przez żywioły. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, starostwo powiatowe czy lokalne fundacje – wszystkie one muszą działać w oparciu o jasne procedury. Zapowiedź premiera to sygnał, że także na szczeblu lokalnym należy wzmóc czujność i dbać o transparentność.

Dla mieszkańców Bartoszyc ważne jest również to, że zmiany w rządzie nie wpłyną negatywnie na tempo wypłat pomocy. Wręcz przeciwnie – nowa minister Joanna Knapińska ma doświadczenie w sprawnym zarządzaniu procesami legislacyjnymi, co może przyspieszyć realizację programów pomocowych. Lokalni przedsiębiorcy, którzy ucierpieli w wyniku powodzi, mogą liczyć na to, że ich sprawy będą rozpatrywane sprawniej.

Warto też pamiętać, że kontrola i rozliczanie nadużyć to nie tylko domena rządu. Również lokalne społeczności powinny reagować na wszelkie sygnały nieprawidłowości. W Bartoszycach działa wiele organizacji pozarządowych, które monitorują wydatkowanie środków publicznych – ich rola w tym procesie jest nieoceniona.

  • 8 mld złotych – łączna kwota pomocy dla powodzian, firm i samorządów
  • 62 tys. – liczba przyznanych zasiłków indywidualnych
  • wrzesień 2024 r. – okres, w którym wystąpiła powódź
  • lipiec 2025 r. – zmiana na stanowisku ministra nadzoru
  • grudzień 2023 r. – początek pracy Macieja Berka w rządzie